| Nie pamiętasz hasła? | |
| Zapomniałeś nazwy użytkownika? | |
| Nie masz jeszcze konta? Rejestracja | |
|
|
|
| Pokaż koszyk | |
|
Twój koszyk jest pusty.
|
| Bezsenność |
|
Chyba nie ma dorosłego człowieka, który nie doświadczyłby udręk bezsennej nocy. Przewracamy się z jednego boku na drugi, liczymy barany, a upragniony sen nie nadchodzi. Mijają kolejne minuty, potem godziny, a my ciągle nie śpimy, co dodatkowo nas irytuje, bo znowu obudzimy się rano zmęczeni i niewyspani, a przecież przed nami następny trudny dzień w pracy. Osoby cierpiące na bezsenność:
Czym jest bezsenność? Ludzie skłonni do bezsenności są określani jako wrażliwi, ale bardziej niż o psychiczną chodzi o wrażliwość biologiczną. Otóż prawie wszyscy meteoropatami, a ich układ nerwowy reaguje na wszelkiego rodzaju stresy. Na przykład emocje związane z maturą bardziej na nich wpływały niż na innych, częściej też płakali na filmach. Przykłady takich reakcji można mnożyć. Jednak jeśli się porówna liczbę stresów osób cierpiących na bezsenność i tych spokojnie śpiących, okaże się, że nie ma różnicy. W dziedzinie bezsenności Polacy doganiają europejską czołówkę. Śpimy lepiej niż najbardziej niewyspani Francuzi, także dłużej niż Niemcy i Brytyjczycy, ale gorzej niż Włosi. Przewlekłe problemy ze snem (powyżej pół roku) ma 68% Polaków, z czego 45% źle sypia aż od trzech lat! Jakie są przyczyny bezsenności? Przed 40 laty, na Uniwersytecie Johnsa Hopkinsa, w grupie studentów prowadzono badania. Po 17 latach okazało się się, że wśród osób, które skarżyły się wtedy na bezsenność, coraz więcej zaczyna cierpieć na depresję. Nie wiemy, czy bezsenność może być odległym prognostykiem depresji, ale ma jakiś związek z subkliniczną depresją. W odmianie depresji nazywanej głęboką, bezsenność jest jednym z objawów. Nie ulega wątpliwości, że występuje bezsenność rodzinna. Osoby, której członkowie rodziny mają kłopoty z zasypianiem, są narażone na ten problem trzy razy częściej niż inni. Ale czy bezsenność jest dziedziczona w genach, czy zachowania związane z kłopotami ze snem są nabyte, tego nie wiemy. Zapewne znaczenie mają oba czynniki. Jedno jest pewne - uczymy się od rodziców pewnych zachowań, ale ważne są także kwestie genetyczne. Ciągle nie znamy proporcji. Jednak w patogenezie bezsenności coraz większe znaczenie mają czynniki behawioralne, czyli związane z zachowaniem przed zaśnięciem. Jeżeli dziecko obserwuje w domu bezsenne zachowania swoich rodziców, podświadomie może je później odtwarzać. Kiedy zdarzy się trudna sytuacja, będzie reagować jak matka, bo to właśnie ona najczęściej „zaraża" bezsennością. Trudności z zasypianiem w większości przypadków mają podłoże emocjonalne. Środowisko, w którym żyjemy, praca, rodzina stawiają nam coraz to nowe i wyższe wymagania, którym nie zawsze możemy sprostać. Chęć awansu w pracy bądź obawa przed jej utratą, przewlekłe zmęczenie, troski i problemy rodzinne, strata bliskiej osoby to najczęstsze podawane przez pacjentów sytuacje stresowe, mające wpływ na nasze zasypianie. Pojawiają się one okresowo w sytuacjach nasilonego stresu i zmęczenia, częściej jesienią i zimą, gdy nasza życiowa energia jest zmniejszona. Dodatkowo zaśnięcie może utrudniać zbyt obfity posiłek, zjedzony o późnej porze, wypita mocna kawa, herbata bądź napoje zawierające kofeinę, siedzący tryb życia, pogoda - zmiany ciśnienia atmosferycznego, niewywietrzone pomieszczenie, w którym sypiamy. |